Gavarit
on Google+
stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
W poszukiwaniu Ludmiły Putin

Prezydenci krajów często pokazują się ze swoimi małżonkami, co ma bardziej znaczenie pijarowskie; niektóre pierwsze damy (Obama, Kwaśniewska) staje się zaangażowane w różne organizacje publiczne i są często widoczne w mediach. Z Ludmiłą Putin jest wprost odwrotnie. 

W 1983 roku wzięła ślub z Władimirem Putinem i wygląda na to, że ma to swoją cenę. 

 

Ostatni raz widziano ją publicznie rok temu podczas inauguracji kolejnej kadencji jej męża na Kremlu. Od tego czasu ślad po niej zaginął i media, ale też i zwykli obywatele plotkują: podobno przebywa w monasterze, jest w ciąży i leczy się za granicą, rozwiodła się i mieszka teraz w Niemczech, itd. Ciężko jest tez znaleźć jakiekolwiek informacje dotyczące jej rodziny, w tym dwóch córek (Marii i Jekateriny). Jedyne zdjęcie, to te, które zostały udostępnione mediom (na których dziewczynki maja nie więcej niż po kilka lat).

Prawda jest podobno nieprzewidywalnie nudna: Ludmiła Putin nie lubi blasków fleszy, zagranicznych podróży i ciągłej uwagi mediów. Podobno w dniu w którym jej mąż po raz pierwszy wygrał wybory płakała przez cały dzień. Zrozumiała, że jej prywatne życie właśnie się zakończyło. Poza tym, w przeciwieństwie do pierwszych dam zachodnich krajów - rosyjska pierwsza dama nie wtrąca się do polityki, stoi tuż przy mężu i jest przede wszystkim opiekunką domowego ogniska i matką. 

wtorek, 02 kwietnia 2013, gavarit

Polecane wpisy